Piątek, 3 maja 2013
Dzień piąty - obidza...
Jako że amor doznał awarii do tego po raz kolejny straciłem szprychę, postanowiłem potrenować z trenerem i przeprowadzić 2x atak na Obidzę.
Starczyło czasu na 1,5 ataku ponieważ potem nadciągała poważna burza. Zrobiłem odwrót taktyczny którego potem żałowałem.
Góry to nie przelewki w 45 min z pełnego słońca w konkretną burzę.
Starczyło czasu na 1,5 ataku ponieważ potem nadciągała poważna burza. Zrobiłem odwrót taktyczny którego potem żałowałem.
Góry to nie przelewki w 45 min z pełnego słońca w konkretną burzę.
- DST 24.00km
- Czas 02:00
- VAVG 12.00km/h
- VMAX 48.00km/h
- Temperatura 20.0°C
- HRmax 195 ( 91%)
- HRavg 140 ( 65%)
- Kalorie 1300kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj


