Niedziela, 30 sierpnia 2015
Asfaltowa 40
Wieczorową porą na Mariew i powrót.
- DST 41.00km
- Czas 01:30
- VAVG 27.33km/h
- VMAX 41.00km/h
- Temperatura 17.0°C
- HRmax 151 ( 70%)
- HRavg 136 ( 63%)
- Kalorie 1200kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 28 sierpnia 2015
Praca - Wesele kamila
Do domu w gajerek i do brata na wesele
- DST 21.00km
- Czas 01:00
- VAVG 21.00km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 26 sierpnia 2015
Praca + rower po
Do pracy i trening Truskaw -> Mariew -> dom
- DST 54.00km
- Czas 02:10
- VAVG 24.92km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 25 sierpnia 2015
Praca
- DST 21.00km
- Czas 01:00
- VAVG 21.00km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 23 sierpnia 2015
Asfaltem na Mariew
- DST 33.00km
- Czas 01:10
- VAVG 28.29km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 21 sierpnia 2015
Praca
- DST 21.00km
- Czas 01:00
- VAVG 2:51min/km
Wtorek, 18 sierpnia 2015
Praca
- DST 21.00km
- Czas 01:00
- VAVG 21.00km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 16 sierpnia 2015
Asfaltem na Mariew
- DST 35.00km
- Czas 01:10
- VAVG 30.00km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 30 kwietnia 2015
Gleba na szlaku
Miało być fajnie mówili miało być spoko mówili a na szalaku znak ostrzegawczy 20° zjazd w dół na kamulcach wilkości psa.
Co zrobić Karol i Robert lżejsi wiec ja po drodze katabultowałem sie na kamienie.
Rober poturbowany ale cały, dojechałem dzielnie lekko zakrwawiony do bazy.
Ludzie przemili wszyscy sie pytali co i jak, nawet 16 latnie szwajcarki które mnie na szlaku na fullach objeżdzały :)
Co zrobić Karol i Robert lżejsi wiec ja po drodze katabultowałem sie na kamienie.
Rober poturbowany ale cały, dojechałem dzielnie lekko zakrwawiony do bazy.
Ludzie przemili wszyscy sie pytali co i jak, nawet 16 latnie szwajcarki które mnie na szlaku na fullach objeżdzały :)
- DST 64.00km
- Teren 42.00km
- Czas 04:00
- VAVG 16.00km/h
- VMAX 42.00km/h
- Temperatura 21.0°C
- Kalorie 4000kcal
- Podjazdy 2000m
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 28 kwietnia 2015
Dzień który warto pamiętać
Pętla wokół jeziora del Lagro zamknieta.
Po 10 godzinach brutto udało sie okrążyć jezioro we 3:
Robercik, Aram Pepłowski i moja skromna osoba.
Dla kogoś kto życiówke miał ustawioną na 128 km to prawdziwy wyczyn.
Co prawda dnia nastepnego chodziłem po górach jak pokraka ale skarpety kompresyjne ave!!!!
PS. Dziewczyny całkiem ostro pomykają na tym skuterku :)
Po 10 godzinach brutto udało sie okrążyć jezioro we 3:
Robercik, Aram Pepłowski i moja skromna osoba.
Dla kogoś kto życiówke miał ustawioną na 128 km to prawdziwy wyczyn.
Co prawda dnia nastepnego chodziłem po górach jak pokraka ale skarpety kompresyjne ave!!!!
PS. Dziewczyny całkiem ostro pomykają na tym skuterku :)
- DST 168.40km
- Teren 8.00km
- Czas 09:45
- VAVG 17.27km/h
- VMAX 54.00km/h
- Temperatura 26.0°C
- Kalorie 9600kcal
- Podjazdy 3200m
- Aktywność Jazda na rowerze


