Poniedziałek, 15 lipca 2013
Praca
- DST 19.00km
- Czas 01:00
- VAVG 19.00km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 13 lipca 2013
Trening przed weselem
Delikatnie przed weselem Tomka i Marzeny
- DST 35.00km
- Teren 15.00km
- Czas 01:40
- VAVG 21.00km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 1 czerwca 2013
Czasem słońce czasem deszcz
Taktyka była prosta. Jedziemy na Roztokę, Fiatem Tomka. Tam się wypakowujemy z auta i na wydmy już na rowerach. Wyjazd temp. około 22 stopni do tego słońce. Dojeżdżamy a tam jakby burza przeszła, zimno 15 stopni i mokro co nie miara.
Pierwsze kilometry do Kampinosu po mokrym lesie pełnym komarów oraz mokrych krzaków. Średnia prędkość to 15 km/h. Po drodze jeszcze nas zmoczył mały deszczyk. Potem rozjazd asfaltem w pełnym słońcu - trochę przeschliśmy. Następnie znowu do lasu przy cmentarzu wojskowym w Kampinosie i wyjazd w Wólce smolnej. Trasa super kręta i interwałowa. Niestety ponownie nas zmoczyło tym razem ostra burza. intensywnie ale krótko. Teraz powrót ale to już asfaltem. Ogólnie jazda super tylko sprzęt trochę ucierpiał od błota.
Pierwsze kilometry do Kampinosu po mokrym lesie pełnym komarów oraz mokrych krzaków. Średnia prędkość to 15 km/h. Po drodze jeszcze nas zmoczył mały deszczyk. Potem rozjazd asfaltem w pełnym słońcu - trochę przeschliśmy. Następnie znowu do lasu przy cmentarzu wojskowym w Kampinosie i wyjazd w Wólce smolnej. Trasa super kręta i interwałowa. Niestety ponownie nas zmoczyło tym razem ostra burza. intensywnie ale krótko. Teraz powrót ale to już asfaltem. Ogólnie jazda super tylko sprzęt trochę ucierpiał od błota.
- DST 65.00km
- Teren 45.00km
- Czas 03:15
- VAVG 20.00km/h
- VMAX 54.00km/h
- Temperatura 17.0°C
- HRmax 184 ( 86%)
- HRavg 133 ( 62%)
- Kalorie 2500kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 30 maja 2013
Na Roztokę
Pierwszy raz w sezonie odwiedziliśmy z Bogdanem Roztokę. Wyprawa ostro dała w kość nieprzyzwyczajonym nogą. Wybraliśmy raczej suchy trakt ze względu na sporo wody w KPNe.
- DST 62.00km
- Teren 42.00km
- Czas 03:00
- VAVG 20.67km/h
- VMAX 42.00km/h
- Temperatura 22.0°C
- HRmax 158 ( 74%)
- HRavg 135 ( 63%)
- Kalorie 2200kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 26 maja 2013
Na Palmiry
Klasyczna pętla, trochę wolniej niż zazwyczaj, jak się okazało miałem po 2 stm. zamiast standardowo 2.8/3.0.
- DST 39.00km
- Teren 35.00km
- Czas 01:40
- VAVG 23.40km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 9 maja 2013
Do i z pracy
- DST 22.00km
- Czas 01:00
- VAVG 22.00km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 7 maja 2013
Do Mileny
Odpaliłem starego Kellys'a i poleciałem. Trochę dziwnie bez SPD :)
- DST 33.00km
- Czas 01:20
- VAVG 24.75km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 4 maja 2013
Dzień szósty - Asfalt ponownie
Ta sama pętla tym razem z Bodziem. Bardziej mokro bo dzień wcześniej ostro padało. Traska po stronie Słowackiej to bagno, dobrze że błotniki miałem. Potem do Muszyny na lody (były ogromne kuleczki jak zawsze) i intensywny powrót do bazy.
Dziś żegnamy się już z górami. Fajnie było mimo uszkodzonego amora i problemów ze szprychami. Tutaj podziękowania dla Adama M. :)
PS. W bazie zacna niespodzianka nas spotkała od Kazaka i Anity :)
Dziś żegnamy się już z górami. Fajnie było mimo uszkodzonego amora i problemów ze szprychami. Tutaj podziękowania dla Adama M. :)
PS. W bazie zacna niespodzianka nas spotkała od Kazaka i Anity :)
- DST 60.00km
- Czas 02:25
- VAVG 24.83km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 3 maja 2013
Dzień piąty - obidza...
Jako że amor doznał awarii do tego po raz kolejny straciłem szprychę, postanowiłem potrenować z trenerem i przeprowadzić 2x atak na Obidzę.
Starczyło czasu na 1,5 ataku ponieważ potem nadciągała poważna burza. Zrobiłem odwrót taktyczny którego potem żałowałem.
Góry to nie przelewki w 45 min z pełnego słońca w konkretną burzę.
Starczyło czasu na 1,5 ataku ponieważ potem nadciągała poważna burza. Zrobiłem odwrót taktyczny którego potem żałowałem.
Góry to nie przelewki w 45 min z pełnego słońca w konkretną burzę.
- DST 24.00km
- Czas 02:00
- VAVG 12.00km/h
- VMAX 48.00km/h
- Temperatura 20.0°C
- HRmax 195 ( 91%)
- HRavg 140 ( 65%)
- Kalorie 1300kcal
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 2 maja 2013
Dzień czwarty a z buta by się szło...
Plan strategiczny: Niebieskim na grań.
Wyszło: Grań zdobyta to fakt ale takiego podchodzenie z buta długo nie zapomnę. Adam się nie popisał w swoich radach. Współczucia dla Koziego który zgubił i odnalazł aparat. Jak się nie ma w głowie to trzeba mieć w nogach. Choć w jego przypadku jest to 2w1.
Wchodząc bardziej niż podjeżdżając, błądząc i powoli jadąc strasznie się spalam. Bogdan również bo to jego 1 dzień. Do tego zaczyna padać i robi się chłodno przez co wydolność osłabia się. Z Bodziem odbijamy w stronę Łomnicy szybciej niż reszta ekipy i zjeżdżamy zółtym centralnie do ośrodka. Przypalamy jednak tarcze więc pit stop nich ostygną bo przed nami szopa. Potem rozjazd na którym nas moczy jak bure kundle :(
PS. Gratulację Robercikowi sie należą za 130KM wycieczkę którą sobie sam zorganizował to Muszynki :)
Wyszło: Grań zdobyta to fakt ale takiego podchodzenie z buta długo nie zapomnę. Adam się nie popisał w swoich radach. Współczucia dla Koziego który zgubił i odnalazł aparat. Jak się nie ma w głowie to trzeba mieć w nogach. Choć w jego przypadku jest to 2w1.
Wchodząc bardziej niż podjeżdżając, błądząc i powoli jadąc strasznie się spalam. Bogdan również bo to jego 1 dzień. Do tego zaczyna padać i robi się chłodno przez co wydolność osłabia się. Z Bodziem odbijamy w stronę Łomnicy szybciej niż reszta ekipy i zjeżdżamy zółtym centralnie do ośrodka. Przypalamy jednak tarcze więc pit stop nich ostygną bo przed nami szopa. Potem rozjazd na którym nas moczy jak bure kundle :(
PS. Gratulację Robercikowi sie należą za 130KM wycieczkę którą sobie sam zorganizował to Muszynki :)
- DST 42.00km
- Teren 35.00km
- Czas 04:00
- VAVG 10.50km/h
- HRmax 175 ( 82%)
- HRavg 134 ( 62%)
- Aktywność Jazda na rowerze


